Kocha...nie kocha?
17.05.2010 8:29 3 komentarzy
Źródło:
First Kiss by Alena Kratochvilova
Zbliża się 20-ta rocznica naszego ślubu, dzieci odchowane, jakieś małe oszczędności na koncie, stabilna praca...
I przyszedł ten dzień kiedy zadałam mężowi pytanie - czy ty mnie jeszcze kochasz?
Od dawna nie przynosił mi kwiatów, nie zabierał do kawiarni, w kinie ostatni raz byliśmy jakieś 2 lata temu.
Naszły mnie wątpliwości - czy łączą nas już tylko codzienne obowiązki, przywiązanie i zwykłe przyzwyczajenie?
W odpowiedzi usłyszałam zdawkowe - A Ty?
No cóż - przestałam robić wymyślne śniadania, obiad robię jakby mnie wilki goniły, odpoczywam kiedy on jest w pracy.
- Czy ja go jeszcze kocham?
Czasami wymagamy od innych żeby byli dla nas ciągle mili, interesowali się naszymi sprawami, zgadywali wręcz co nas w danej chwili uszczęśliwi.
A co my robimy ze swej strony?
Czy to ,że mąż zrobi za ciebie pranie, ugotuje obiad, nakarmi twojego psa, pomoże dzieciom w lekcjach, rozbieże łóżko, zrobi herbatę, zaopiekuję się w chorobie, wyniesie naczynia po obiedzie, ba nawet je umyje, a potem przytuli w łóżku ot tak poprostu - nie jest odpowiedzią na zadane pytanie?
Dla mnie jest - mój mąż mnie kocha i już nie musi tego powtarzać przy każdej okazji.
Autor: Iwozna
|
Komentarze:
2010-06-14 00:17:38
Gość
A co zrobiłaś żeby Cię tak kochał?
2010-05-25 01:12:53
Gość
Jak ja bym chciała aby mój mąż tak mnie kochał...
2010-05-17 23:06:40
Gość
Mądry tekst, podoba mi się
|
|
|
Copyright © 2008 - 2012 MyPolki - portal dla kobiet, wiadomości, kobieta i zdrowie, uroda i moda, uczucia i seks - wszelkie prawa zastrzeżone
Kontakt z nami
|